sobota, 10 października 2015

Smutny wywód o braku recenzji

Czekacie, czekacie, czekacie (Tak, ja wciąż się łudzę, że ktoś to czyta.) na dzisiejsze dzieło (Pewnie spodziewacie się recenzji! Zaraz, czy ja przed chwilą nie doszłam do wniosku, że tego nikt nie czyta?). Ale mam dla was smutną (Czy aby na pewno?) wiadomość: dziś nic pisanego (poza moim wywodem) tu się nie pojawi. Dzisiaj zapraszam was (Ale wiecie, z zaproszenia można zawsze nie skorzystać jak wam się nie chce myszką ruszyć.) na to coś, co nazywa się "Fotoblog". Dodałam tam dzisiaj trochę artystycznych (?) ujęć naszej obecnej pory roku, jakże na razie zimnej (Brrr, nawet nie wiecie, jak mi wczoraj ręce bez rękawiczek zmarzły.).
 No więc, powtórzę się: zapraszam  (Kogo?!?! Przecież doszłam już do wniosku, że tego nikt nie czyta. Ale wiecie: nadzieja matką głupich, a matka dba przecież o swoje dzieci...) na fotobloga i żeby to słońce, które jest na zdjęciach trochę was ogrzało =).

Pozdrawiam =)
Smoczyca

Ps. Jako, że to tylko zdjęcia, to do milszego oglądania zachęcam was, abyście przesłuchali tą piosenkę.

https://www.youtube.com/watch?v=JGlLCsUPmks

Wiem, pewnie nie słuchacie takiej muzyki, ale może jeśli nie gatunek, to słowa do was trafią, bo naprawę warto się nad nimi zastanowić...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz