Jak tam po świętach? Mamy nadzieję, że były bardzo udane, Mikołaj zawitał do was z pękatym workiem i każdy prezent cieszył. Zostawiamy was dzisiaj z zupełnie nie na temat tych jakże zielonych i pogodnych świąt esejem, lecz pozostałe dziewczęta jeszcze leczą przejedzenie.
Pozdrawiamy
Smocze rozważania
Temat: " Każdy z nas ma w sobie pana Hyde'a - dwoistość natury ludzkiej"
W człowieku od zawsze
istniało zło i dobę od stworzenia świata, od grzechu Adama i Ewy, człowiek
toczy ze sobą wewnętrzną walkę: wybrać dobro czy zło? Każdy bez wahania odpowie
“dobro”. A to tylko potwierdza fakt, że ludzie mówią co innego i myślą co
innego. Bo jeśli myślimy, że w naszej codzienności wybieramy zawsze dobro, to
okłamujemy sami siebie. Kłamstwa dla własnej wygody, krzywdzenia innych dla
własnej przyjemności, odmawianie innych za ich plecami, unikanie konsekwencji
swoich nie zawsze dobrych czynów, niereagowanie, gdy innym dzieje się krzywda.
Mimo iż zagłuszamy wyrzuty sumienia, wmawiają sobie, że to wcale nie jest złe,
bo nadal jesteśmy winni.
Każdy ma w sobie czas te
dobra i zła. W przerysowanej formie widzimy to w książce “Doktor Jekyll i Pan
Hyde” R.L. Stevensona. Jest to opowieść o człowieku, który próbował rozdzielić
w sobie obie te części, które nie mogą istnieć bez siebie, tak jak światłość
nie istniałaby bez ciemności. On przestał walczyć ze swoją złą stroną i
pozwolił jej działać. Poprowadziło go to do wielu nieszczęść, a
zakończyło się samobójcza śmiercią.
Owszem, powinniśmy
pogodzić się z faktem, ze mamy w sobie cząstkę złą. Każdy ją ma. Nie możemy
udawać, ze tak nie jest lecz powinniśmy zaakceptować to. A gdy już to zrobimy,
należy zacząć z tym walczyć, starać się być lepszym, a nie pozwolić rozwijać
się naszej mrocznej stronie tak samo jak tej dobrej. Bo samo posiadanie w sobie
Pana Hyde’a nie jest złe - to coś naturalnego. To pozwolenie mu dojrzewać do
działań jest nasza winą.
Smoczyca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz