poniedziałek, 28 grudnia 2015

"Nasz pan Hyde", czyli smocze rozważania

Witamy!
Jak tam po świętach? Mamy nadzieję, że były bardzo udane, Mikołaj zawitał do was z pękatym workiem i każdy prezent cieszył. Zostawiamy was dzisiaj z zupełnie nie na temat tych jakże zielonych i  pogodnych świąt esejem, lecz pozostałe dziewczęta jeszcze leczą przejedzenie.
 Pozdrawiamy


Smocze rozważania
Temat: " Każdy z nas ma w sobie pana Hyde'a - dwoistość natury ludzkiej"


W człowieku od zawsze istniało zło i dobę od stworzenia świata, od grzechu Adama i Ewy, człowiek toczy ze sobą wewnętrzną walkę: wybrać dobro czy zło? Każdy bez wahania odpowie “dobro”. A to tylko potwierdza fakt, że ludzie mówią co innego i myślą co innego. Bo jeśli myślimy, że w naszej codzienności wybieramy zawsze dobro, to okłamujemy sami siebie. Kłamstwa dla własnej wygody, krzywdzenia innych dla własnej przyjemności, odmawianie innych za ich plecami, unikanie konsekwencji swoich nie zawsze dobrych czynów, niereagowanie, gdy innym dzieje się krzywda. Mimo iż zagłuszamy wyrzuty sumienia, wmawiają sobie, że to wcale nie jest złe, bo nadal jesteśmy winni.
Każdy ma w sobie czas te dobra i zła. W przerysowanej formie widzimy to w książce “Doktor Jekyll i Pan Hyde” R.L. Stevensona. Jest to opowieść o człowieku, który próbował rozdzielić w sobie obie te części, które nie mogą istnieć bez siebie, tak jak światłość nie istniałaby bez ciemności. On przestał walczyć ze swoją złą stroną i pozwolił jej działać. Poprowadziło go to  do wielu nieszczęść, a zakończyło się samobójcza śmiercią.

Owszem, powinniśmy pogodzić się z faktem, ze mamy w sobie cząstkę złą. Każdy ją ma. Nie możemy udawać, ze tak nie jest lecz powinniśmy zaakceptować to. A gdy już to zrobimy, należy zacząć z tym walczyć, starać się być lepszym, a nie pozwolić rozwijać się naszej mrocznej stronie tak samo jak tej dobrej. Bo samo posiadanie w sobie Pana Hyde’a nie jest złe - to coś naturalnego. To pozwolenie mu dojrzewać do działań jest nasza winą.


Smoczyca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz