Hejo, tak, wiemy, idą święta, wiec to nie czas na ten narkotyczny bełkot jaszczurek, ale wszyscy pozostali udają, że ciężko pracują nad przygotowaniami =).
Pozdrawiamy
Smocze rozważania
Temat: Idealny?
Jak wygląda idealny świat? Czego oczekujemy od
życia? Jak ono ma wyglądać według naszych marzeń? Bez ciężkiej pracy, bez
wyrządzania krzywd. Niech wszystko będzie dobre, dostępne dla wszystkich. Niech
wszyscy będą równi i wolni! Taką wizję świata miały zwierzęta w powieści Georga
Orwella „Folwark zwierzęcy”. Pragnęły wolności. Ale czy wolność jest czymś
dobrym? Ludzie są słabi, grzeszni. Jeśli daje się im wybór, często wybierają
źle. Dlatego świat idealny nie może istnieć. Słabsze jednostki z wyidealizowanymi
poglądami i wizjami jednoczę się, tworząc utopię. Tworzą ją, jednak ludźmi,
którzy są zaślepieni wzniosłymi poglądami, łatwo jest manipulować. Osoby rządne
władzy i mające odrobinę sprytu zaczynają wykorzystywać sytuację. Powoli,
stopniowo wracają do starego porządku. Zbuntowany i rządny zmian tłum usuwa
ówczesną władzę, aby zaraz na jej miejsce wszedł nowy dyktator. Oczywiście po
gwałtownym buncie zmiany następują spokojnie, działania są rozłożone w czasie,
powolne. Najlepiej jeszcze, gdy pod ręką
jest jakiś kozioł ofiarny w postaci byłego wodza czy przywódcy, na
którego można zwalić całą winę i oskarżyć go o wszystko, co niewygodne. Że zimą
robi się zimno, że kury nie niosą wystarczającej liczby jajek, że krowy dają
mleko zamiast piwa albo, co by było bardziej pożądane, whisky. Niespiesznie
powraca status quo. Stara, dobra tyrania… Ale czy to do końca jest złe?
Oczywiście, jeśli władza jest w złych rękach, wszystko skończy się kolejnym
buntem, rebelią i… zmianą władz. Ale jeśli ludzie nie będą czujni, to kolejna
władza znów stopniowo, powoli i nieuchronnie wróci do dyktatury. I koło się
zamknie, a wszystko wróci po raz kolejny do punktu wyjścia.
Wisława Szymborska w wierszu „Utopia” również
opisuje idealny świat. Niby ten sam temat, a jakże inne podejście… W utworze
poetki życie doskonałe, to życie pozbawione pytań, gdzie każdy zna odpowiedź na
wszystko. Ale czy w stawianiu pytań najważniejsze jest otrzymywanie na nie
odpowiedzi? Czy bylibyśmy szczęśliwi wiedząc wszystko? W nauce ważne jest nie
to, czego się nauczymy, tylko to, czego się uczymy. Ważny jest sam czas nauki.
Czas, który jest drogą, podróżą. Doświadczenie, jakie wtedy zdobywamy, błędy,
które popełniamy, kształtują nas i nasz charakter. Gdybyśmy całą wiedzę mieli
od razu podaną na tacy i polaną polewą WIEM WSZYSTKO z firmy NARESZCIE
ROZUMIEM, bylibyśmy zadufanymi w sobie wszechwiedzącymi głupcami. Nikt by nie
doceniał wiedzy; stałaby się ona czymś na porządku dziennym, czymś oczywistym,
a więc jednocześnie nasz idealny świat, który dawał nam tę wiedzę, odpowiedzi
na wszystkie pytania przestałby być nam niezbędny. Przestałby być rajem.
Oba utwory przedstawiają zupełnie różne wizje
świata. Łączy je tylko jedno – nierealność. Rzeczywistość, jaką chciały
stworzyć zwierzęta w powieści Orwella, jest niemożliwa, gdyż na świecie nie
może istnieć tylko dobro. Gdyby nie było ciemności, któż zdołałby zobaczyć
światłość? Tak samo jest z dobrem. Nie może istnieć bez zła. Jeśli nie mamy do
czego porównywać, nie umiemy określić wartości.
Świat Szymborskiej również jest nierealny,
ponieważ nigdy za życia nie poznamy odpowiedzi na wszystkie nurtujące nas
pytania. Znajdziemy odpowiedź na jedno, stawiamy sobie drugie. I tak w kółko,
zawsze. Tak było, jest i będzie, gdyż jest jeszcze tak wiele pytań, których po
prostu nie umiemy jeszcze zadać.
Uważam, że obydwoje autorów przedstawiło w
swoich utworach przykłady raczej antyutopii niż wymarzonej wizji świata. Orwell udowadnia przez całą powieść, że
idealna rzeczywistość, w której wszystko jest dobre, nie ma wyzysku, cierpienia, jest za to wolność - nie
istnieje. Nie da się jej stworzyć, gdyż na świecie istnieje zbyt wiele zła.
Szymborska natomiast pokazuje życie bez pytań. A skoro nie możemy stawiać pytań
i szukać na nie odpowiedzi, to jaki jest sens naszego życia?
Smoczyca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz