Hejo! Dziś znów wracamy do drabbli, mamy nadzieję, że nie macie ich już dość =).
Pozdrowionka
Pozdrowionka
„Upadek”
Delikatnie go popchnęła, a on zsunął
się na ziemię. Uchwyciła jeszcze jego zszokowane i przestraszone spojrzenie. Nie
chciała tego, nie pragnęła zrobić mu krzywdy, ale gdy mu się teraz przyjrzała…
Wyglądał tak komicznie. Wybuchnęła śmiechem. To wszystko było takie zabawne. Zerknęła
uważnie na jego twarzy. Miał zamknięte
oczy a usta wykrzywione były w grymasie bólu. Nigdy nie pomyślała, że to może
sprawiać tyle przyjemności. Zeskoczyła na ziemię i pochyliła się nad
nieruchomym ciałem. Uszczypnęła go w ramię i gdy usłyszała cichy jęk,
powiedziała, chichocząc:
- Oj nie gniewaj się, nie mogłam
się powstrzymać, żeby nie zrzucić cię z tego łóżka!
Smoczyca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz