Hej. Chyba już wracamy na dobre z ferii i bierzemy się poważnie do roboty! Dzisiaj nasza najmłodsza podzieli się z wami swoją przepiękną poezją =).
Pozdrawiamy
"Obraz życia"
Jestem tylko kreską, niedokończonym obrazem.
Punktem w wielkiej galerii ludzkich istnień.
Pomysłem niezrealizowanym.
Pociągnieńciem pędzla na życiodajnym płótnie.
Natchnieniem nagłym i niespodziewanym.
Każdy coś przy mnie może domalować.
Jeden ból domaluje, drugi radość namaluje.
Ale to artysta decyduje.
Teraz mi domaluje oczy jak szafiry, suknie dorysuje.
Myśli swe ukaże na moim obrazie.
I usiądzie zachwycony nad swą pracą zamyślony.
Uśmiecha się zadowolony swoją pracą uszczęśliwiony.
Punktem w wielkiej galerii ludzkich istnień.
Pomysłem niezrealizowanym.
Pociągnieńciem pędzla na życiodajnym płótnie.
Natchnieniem nagłym i niespodziewanym.
Każdy coś przy mnie może domalować.
Jeden ból domaluje, drugi radość namaluje.
Ale to artysta decyduje.
Teraz mi domaluje oczy jak szafiry, suknie dorysuje.
Myśli swe ukaże na moim obrazie.
I usiądzie zachwycony nad swą pracą zamyślony.
Uśmiecha się zadowolony swoją pracą uszczęśliwiony.
Czarownica
czytam wszystkie Twoje wiersze i niecierpliwie czekam na kolejne :)
OdpowiedzUsuń