środa, 3 lutego 2016

Bo jeśli nie wiara to co nam pozostaje?

Witajcie!
Przepraszamy, że z tak długim opóźnieniem, ale ktoś (nie będziemy wskazywać palcem na Harpię) ociągał się ze wstawieniem wiersza naszej najmłodszej autorki. Dzisiaj przedstawiamy wam twórczość Czarownicy.
Zapraszamy!



Bo jeśli nie wiara to co nam pozostaje?

Chociaż jest to trudne to czasem musimy zrobić coś czego bardzo zrobić nie chcemy.
I czasem za późno się orientujemy.
Za późno zdajemy sobie z czegoś sprawe i pozosteje tylko siedzieć i płakać.
Bo życie tak szybko się kończy...
I zanim się spostrzeżesz już jesteś dorosły i masz tysiące obowiązków.
Dziecięce marzenia zanikają , uciekają w mrok.
Nie ma już na nie czasu.
I mimo, że nie chcesz dorosnąć i tak Cię to czeka.
Za szybko...
Przecież jeszcze niedawno chciałeś być dorosły , móc więcej.
Nie zdawałeś sobie sprawy z trudu i obowiązków.
Ale nie wiedziałeś i może ciągle nie wiesz.
Nie ma marzeń i snów.
Tylko szara codzienność , monotonność.
I im jesteś starszy tym jest gorzej.
Wszystko co chciałeś zrobić jak dorośniesz już jest nieosiągalne.
Ale może trzeba wierzyć , że będzie lepiej.
Może jednak trzeba patrzeć optymistycznie na świat?
Bo co nam da mówienie o jak będzie trudno i źle?
Bo jeśli nie wiara to co nam pozostaje?


Czarownica

1 komentarz:

  1. Jezuu dlaczego wy tak czarno świat postrzegacie

    OdpowiedzUsuń